anonimowo

Autor: Jarosław K, Gatunek: Poezja, Dodano: 30 kwietnia 2011, 17:15:22

kiedy siadała obok
jej biały nadruk na koszulce zafalował
i po jakimś czasie dopasował się do ciała
później rozmawiała przez telefon
w kilku zdaniach opisując całą sytuację

pociąg ruszył wszystko mijało
kołysało się
zmieniało kształt
ona zasnęła

a ja myślałem o tym co ukrywa się w zatrzaśniętej walizce
ile pytań rzuconych w pośpiechu
pochyleń
spojrzeń w kierunku domu

przedmiotów z którymi człowiek
oswaja się przez dotyk
lekkim ruchem ręki
w prawo i w lewo

(jakby nigdy nie miał dosyć)

a kiedy otworzyła oczy
milczałem wypatrując odpowiedzi za oknem

Komentarze (8)

    • Nata re
    • 30 kwietnia 2011, 17:30:59

    cudowny, uroczy, zachwycił mnie! ja przepraszam, że tak cukruję, ale jestem pod wpływem lektury swawolnych wierszy, które dziś pojawiły się na portalu... chyba coś jest słodkiego i odurzającego w powietrzu, co i również mną zawładnęło:)))

    • Nata re
    • 30 kwietnia 2011, 17:34:12

    Jarku czytając wiersz nie miałam świadomości, że Ciebie czytam, ot wiersz anonim, tak więc dodam jeszcze, że pozdrawiam ciepło:)

  • Dziękuje serdecznie Reniu...

  • Subtelne...

  • Cześć Jarku, cieszę się, że przyszedłeś z wierszem, za dziewczynami, pozdrowienia:))

  • Tak Aneczko wpadłem na chwilę. Całusy....

  • Bene!

  • :)

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się